19-latek puścił z dymem 9 samochodów. Straty są gigantyczne
W połowie marca Katowice wstrząsnęła wiadomość o pożarze, który strawił wiatę śmietnikową i zaparkowane obok samochody. Jak się okazuje, za zniszczenie mienia o wartości ponad 160 tysięcy złotych odpowiada zaledwie 19-letni chłopak. Sprawca został szybko zatrzymany, a jego "bezmyślny wybryk" będzie miał dramatyczne konsekwencje finansowe.
Wszystko zaczęło się w połowie marca pod osłoną nocy. 19-letni mieszkaniec Katowic postanowił „uromaicić” sobie wieczór i podpalił wiatę śmietnikową przy ul. Świdnickiej na Ligocie. Choć mogło mu się wydawać, że to tylko niegroźny wybryk, sytuacja błyskawicznie wymknęła się spod kontroli.
Płomienie z wiaty szybko zajęły zaparkowane w pobliżu samochody. Zanim strażacy opanowali pożar, żywioł zdążył doszczętnie zniszczyć lub poważnie uszkodzić aż dziewięć pojazdów.
160 tysięcy złotych strat i widmo więzienia
Policjanci z katowickiej „trójki” nie czekali długo. Dzięki błyskawicznym działaniom operacyjnym, sprawca podpalenia został zatrzymany tego samego dnia. Jak potwierdzają służby, za zdarzeniem stoi 19-latek.
- Podejrzany usłyszał łącznie 10 zarzutów dotyczących zniszczenia mienia w zbiegu z występkiem chuligańskim. Straty, do jakich się przyczynił, oszacowano na kwotę ponad 160 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko. Mężczyzna odpowie również za usiłowanie oszustwa na szkodę banku, którego dopuścił się w lutym – informuje Policja w Katowicach.
Właściciele samochodów oraz zarządca terenu stracili wiele, również narzędzia ich pracy, na które pracowali latami. Oprócz wyroku karnego, sprawca będzie musiał zmierzyć się też z roszczeniami cywilnymi – pokrycie 160 tysięcy złotych strat może ciągnąć się za nim przez większość dorosłego życia.
Bezmyślny wybryk, surowa kara
To nie była zwykła chuligańska zabawa. 9 samochodów zostało zniszczonych, niektóre z nich nadają się już tylko na złom. Właściciele aut są w szoku, a 19-letni podpalacz stanie przed sądem.
Za zniszczenie mienia o tak znacznej wartości grozi mu surowa kara - zniszczenie mienia zakwalifikowane jako występek chuligański zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat. Natomiast za usiłowanie oszustwa grozi kara od 6 miesięcy do lat 8.
Prokuratura i sąd będą musiały zdecydować o wymiarze kary, ale sprawca z pewnością będzie musiał naprawić szkody, co oznacza, że może spłacać dług przez lata. Póki co prokurator zastosował wobec 19-latka wolnościowe środki zapobiegawcze – dozór Policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.
Efekt nudy czy nie, szkody są ogromne
Mieszkańcy osiedla przy ul. Świdnickiej nie ukrywają oburzenia. Podpalenie wiaty śmietnikowej to skrajna bezmyślność, która mogła skończyć się jeszcze gorzej, gdyby ogień przeniósł się na budynki mieszkalne.
Katowiczanie nie kryją oburzenia i żywo komentują wydarzenie w Internecie. Powoduje to otwartą dyskusję, czy podobne "wybryki" powinny być karane wyłącznie więzieniem, czy sprawca powinien być zmuszony do odpracowania poniesionych strat właścicieli samochodów, albo do prac społecznych na rzecz dzielnicy.


Redakcja, Fot. KMP Katowice, YouTube KZGM w Katowicach









