Polsko-śląski spór o nazwę Barbórka

Barbórka jest wybitnie śląska - nie tylko kulturowo, ale też językowo. Wynikł z tego dla języka polskiego poważny problem w nazwaniu tego najważniejszego święta robotniczego w Polsce. Nazwa ta pochodzi od imienia patronki górników, którą jest św. Barbara (po śląsku Barbora). Zgodnie z językiem polskim imię Barbara można przetworzyć jedynie jako Barbarka (analogicznie Beata jako Beatka), ponieważ „a” nie wymienia się na „ó”. Z nietypowym słowem Barbórka język polski bardzo długo nie potrafił sobie poradzić.

1. Barbórka, Barburka, a przecież powinno być... Barbarka

Przez naprawdę długi czas nazwę górniczego święta zapisywano w Polsce tak jak polskie ucho słyszało śląską nazwę - jako Barburka. Trudny do wyczucia dźwięk śląskiego „ó” identyfikowano, jak w polskiej ortografii, ze zwykłym polskim „u”. Profesor Witold Doroszewski, wybitny polski językoznawca i teoretyk języka, stał zdecydowanie za formą „Barburka”, jednak i on poddał się sile śląszczyzny i w swoim „Słowniku poprawnej polszczyzny” z 1973 roku uznał za obowiązującą inną formę, a w zasadzie dwie jej wersje, jakimi były śląska „Barbórka” i polska „Barbarka”. Ta druga, zupełnie obca górniczej tradycji, nie przyjęła się. Inny językoznawca, profesor Jan Miodek, tłumaczył ostateczne uznanie tej śląskiej formy językowej w polszczyźnie jako „ukłon w stronę śląskiej tradycji, w której funkcjonuje postać Barbora i wywiedziona z niej, umotywowana morfologicznie, Barbórka.”

2. Różnice pomiędzy polskim a śląskim „ó”

Głoska, którą w polskim alfabecie ma postać „ó” przeszła w języku polskim długą drogę do dzisiejszego dźwięku „u” i typowego błędu ortograficznego podczas szkolnych dyktand. Pierwotnie „ó” określało w polskim „długie o”, czyli „o” wymawiane nieco dłużej - dokładnie jak we współczesnym czeskim w takich słowach jak móda, neuróza itp. Następnie „ó” zaczęło oznaczać dźwięk pośredni pomiędzy „o” a „u” (identycznie jak we współczesnym śląskim), a ostatecznie zrównało się w brzmieniu ze zwykłym „u”. Dlatego dla Polaka śląskie „ó” jest tak trudne w usłyszeniu, jak i wypowiedzeniu. Można jednak samodzielnie spróbować ten dźwięk utworzyć. Są na to dwa sposoby - należy złożyć usta jak do „o” i powiedzieć „u” lub, odwrotnie, złożyć usta jak do „u” i powiedzieć „o”. Udanej zabawy :)

3. Dlaczego Barbara po śląsku brzmi Barbora

Wróćmy do tej podstawowej kwestii - dlaczego właściwie Ślązacy używają imienia Barbora, chociaż nie tylko w Polsce, ale w praktycznie całej Europie funkcjonuje forma Barbara? Otóż jest to jedno z wielu podobieństw śląszczyzny do języka czeskiego, gdzie w powszechnym użyciu jest właśnie Barbora. Mylnym, choć powszechnym w Polsce przekonaniem jest, że śląski zawiera dużo germanizmów. To prawda, jest ich sporo z dziedziny industrialnej i te właśnie są przez Polaków w kontaktach ze Ślązakami łatwo dostrzegane (język polski ma natomiast mnóstwo germanizmów z okresu Średniowiecza). Znacznie więcej wspólnych słów niż z niemieckim ma jednak śląski z czeskim, a wynika to z bardzo długiego okresu funkcjonowania całego Śląska w jednym kręgu kulturowym z Czechami.

4. Śląska nazwa wygrała też z ideologią Polski Ludowej

To również jest niezwykłe! Powojenne państwo polskie zostało zbudowane pod terrorem radzieckich komunistów, którzy na sztandarach mieli walkę z religią na każdym polu. A klasa robotnicza, w której górnicy byli wręcz elitą, była pod szczególną uwagą ówczesnej władzy. Dlaczego nie zmieniono religijnej nazwy górniczego święta na takie, aby nie patronowała mu chrześcijańska święta? Okazało się, że pewne sprawy są nie do przejścia dla nawet najbardziej zajadłej ideologii. Religijność górników dołowych, którzy ryzyko zasypania mieli wręcz wpisane w swoją codzienną pracę, była nie do złamania. Stąd wynika taki niezwykły widok jak na zdjęciu z czasów stalinowskich (1949 rok) - transparent z propagandowym hasłem Polski Ludowej i jednoczesny wizerunek św. Barbary i słowo „Bóg” na górniczym sztandarze.

5. Barbórka na najbardziej górniczym osiedlu w Katowicach

Jak w wielu górniczych miastach przemysłowej części Górnego Śląska po polskiej i czeskiej stronie granicy, również w Katowicach Barbórka obchodzona jest każdego roku 4 grudnia. Na katowickim Nikiszowcu jednym z kluczowych elementów Barbórki jest tradycyjna poranna pobudka grającej orkiestry górniczej, która maszeruje uliczkami tego ceglanego zabytkowego osiedla. Wydarzenie, chociaż odbywa się w zimnej porze roku wczesnym rankiem, przyciąga nie tylko mieszkańców, ale też coraz liczniejszych turystów, którzy są ciekawi tej żywej górniczej tradycji (zobacz rolkę).

Zobacz następne




Promujemy

Muzeum Śląskie w Katowicach
Kino Rialto w Katowicach
Rondo Sztuki Katowice
Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach
Galeria Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach
Muzeum Historii Miasta Katowice