Nagi Ukrainiec zaatakował policjantów bezpośrednio pod komisariatem
Do gorszących scen doszło wśród szopienickich kamienic. Młody Ukrainiec, prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających biegał całkowicie nago po ulicy. Próbujących go zatrzymać policjantów wyzywał i atakował. Jednego z nich uderzył w twarz.
Dodatkowo oburzającym faktem jest, że szał mężczyzny miał miejsce bezpośrednio obok siedziby Policji przy ul. Lwowskiej w dzielnicy Szopienice, a poskromić szaleńca przez długi czas nie udawało się nawet kilku funkcjonariuszom, którzy wybiegli z komisariatu.
Na rozpowszechnionym filmie widać niezwykle agresywnego mężczyznę, całkiem nagiego, który walczy z policjantami u zbiegu ulicy Lwowskiej i 11 Listopada, a następnie ucieka między kamienicami w stronę parku i placu zabaw.
Zdarzenie zarejestrowane na filmie:
— deZeZed (@deZeZed) August 31, 2026
Przykro jest patrzeć na przedstawicieli polskiej policji, którzy z takim trudem starają się opanować sytuację, a nagi obywatel Ukrainy ich obraża i bije. Nie udawało im się obezwładnić mężczyzny nawet w dużej grupie. Sytuacja pokazuje jak duży problem jest z zatrzymaniem człowieka znieczulonego odurzeniem.
Zbulwersowani mieszkańcy, komentując wydarzenie w mediach społecznościowych, nie hamują swojej krytyki względem długiego czasu zatrzymywania niebezpiecznego mężczyzny. Miejmy nadzieję, że sytuacja z Szopienic będzie przyczynkiem do wdrożenia lepszych procedur policyjnych względem podobnych występków, szczególnie osób odurzonych i tak jawnie agresywnych.
Ostatecznie agresywny Ukrainiec został zatrzymany w związku z podejrzeniem naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Ze względu na jego stan najpierw przewieziono go do szpitala, a dopiero później trafił do policyjnej izby zatrzymań. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest obywatelem Ukrainy, ma 18-lat i legalnie przebywa w Polsce.
Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyzna usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i przyznał się do tego czynu. Sprawa może jednak mieć dla niego konsekwencje wykraczające poza postępowanie karne.
Katowiccy policjanci przekazali już sprawę Straży Granicznej i skierowali wniosek o wydalenie mężczyzny z Polski. Sam wniosek nie oznacza jednak automatycznego wydalenia – decyzję w tej kwestii podejmą właściwe służby po przeprowadzeniu odpowiedniego postępowania.


Redakcja, Fot. Major Joram, YouTube STUGTECH









