Strefa Kultury znów jest wielką sceną! Katowice obchodzą urodziny
Katowice mają dziś powód do świętowania, a wieczorem Strefa Kultury znów zamieni się w wielką plenerową scenę. „Kocham Katowice” to dwa dni koncertów, rodzinnych atrakcji i przede wszystkim muzyki – bez biletów, bez selekcji i z programem, który próbuje połączyć kilka pokoleń.
Dwa dni, jedna wielka scena
Dziś, w piątek 11 września, zaczyna się główna część urodzinowego świętowania. Program w Strefie Kultury rozpocznie się o godz. 16 od Vivern, laureatek konkursu KatoGwiazdy, a później pojawią się BRK, Bass Astral, Grubson i na koniec Vito Bambino. Organizatorzy zaplanowali więc przejście od młodej lokalnej sceny, przez hip-hop i elektronikę, aż po jednego z najpopularniejszych obecnie polskich wokalistów.
Zanim jednak koncerty na dobre rozkręcą się w Strefie Kultury, Katowice rozpoczną urodzinowy dzień od mocnego muzycznego akcentu na katowickim Rynku. Tam właśnie o godz. 15.30 odbędzie się drugi happening z zespołem Dżem, podczas którego gitarzyści wspólnie z legendarną grupą zagrają „Naiwne pytania”; rok temu podczas pierwszej edycji uczestnicy mierzyli się z „Wehikułem czasu”.
Piątkowy wieczór ma być zdecydowanie bardziej taneczny. BRK, znany także jako Barry Black, wniesie na scenę mieszankę hip-hopu, soulu i funku, Bass Astral postawi na elektronikę i klubową energię, a o godz. 19.30 pojawi się Grubson, wracający na urodzinową scenę Katowic po trzyletniej przerwie.
Sobota pod znakiem wielkich powrotów
W sobotę 12 września będzie jeszcze więcej muzycznych kontrastów. O godz. 16 zagra katowicki zespół Sami, po nim scenę przejmą Łąki Łan, następnie Kasia Sienkiewicz, a o godz. 19.30 pojawi się zespół SISTARS. Wieczór zakończy o godz. 21.10 Fukaj, kierujący swoją muzykę przede wszystkim do młodszej publiczności.
Najwięcej emocji może wzbudzić właśnie koncert SISTARS. Formacja wraca na plenerową scenę po ponad dekadzie i – jak zapowiadają organizatorzy – będzie to jej jedyny otwarty koncert plenerowy w 2026 roku. Katowice dostaną więc rzadką okazję, by na żywo usłyszeć zespół, który na początku XXI wieku mocno zaznaczył swoją obecność na polskiej scenie R&B, soulu i hip-hopu.
Na tym jednak urodzinowa układanka się nie kończy. Między większymi koncertami pojawią się także młodzi artyści – w sobotę jako support wystąpi Sami, natomiast wcześniej swoją muzykę zaprezentują również Viverny, czyli debiutantki związane z katowickim konkursem KatoGwiazdy. To pokazuje, że organizatorzy chcą zestawić na jednej imprezie nazwiska dobrze znane z młodymi wykonawcami.
Nie tylko koncerty. Co przygotowano dla rodzin?
„Kocham Katowice” ma być wydarzeniem nie tylko dla tych, którzy przychodzą pod scenę. W Strefie Kultury działać będzie rozbudowana Strefa Dziecka, gdzie zaplanowano m.in. dmuchańce, animacje, gry i zabawy plenerowe. Dzięki temu na urodzinach miasta coś dla siebie mają znaleźć zarówno rodzice z małymi dziećmi, jak i starsi uczestnicy koncertów.
I właśnie ta różnorodność może być największą siłą tegorocznych urodzin. W ciągu dwóch dni w jednym miejscu spotkają się fani Dżemu, hip-hopu, elektroniki, popu, soulu i młodej sceny, a wszystko odbędzie się bezpłatnie w katowickiej Strefie Kultury. Przy okazji 161. rocznicy nadania Katowicom praw miejskich miasto po raz kolejny próbuje więc zrobić z urodzin nie pojedynczy koncert, ale wielkie wspólne święto mieszkańców.


Redakcja, UM Katowice, Fot. YouTube









