Kolorowe pisanki i miejska strategia. Jarmark Wielkanocny wrócił do Katowic
Rynek w Katowicach znów zamienił się w przestrzeń pełną kolorów, zapachów i dźwięków zwiastujących wiosnę. Od połowy marca do połowy kwietnia trwa Jarmark Wielkanocny – wydarzenie, które z roku na rok przyciąga coraz więcej mieszkańców i odwiedzających. Jednak za dekoracjami, pisankami i stoiskami z regionalnymi przysmakami kryje się coś więcej niż tylko świąteczna atmosfera.
Warto zwrócić uwagę na szerszy aspekt takich wydarzeń jak Jarmark Wielkanocny, ale też zakończony nie tak dawno Jarmark Bożonarodzeniowy. Oba wydarzenia są także elementem miejskiej polityki, coraz popularniejszym produkte turystycznym i skutecznym sposobem na ożywienie Rynku.
Rynek jako sezonowa scena
Tegoroczna edycja Jarmarku rozpoczęła się 18 marca i potrwa do 12 kwietnia. Przez niemal miesiąc centralna przestrzeń miasta została wypełniona około 50 stoiskami z rękodziełem, dekoracjami i produktami spożywczymi.
Na straganach pojawiły się zarówno tradycyjne elementy wielkanocne – palmy, pisanki, koszyczki czy stroiki – jak i produkty spożywcze: od lokalnych miodów i wędlin po przysmaki z innych krajów Europy.
Przedstawiciele miasta i organizatorów podkreślają, że Jarmark ma być miejscem, w którym mieszkańcy mogą poczuć atmosferę zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy, ale też spędzić czas z rodziną i znajomymi.
Atrakcje, które przyciągają wiele osób
Z przekazywanych informacji wynikało, że organizatorzy postawili nie tylko na handel, ale również na doświadczenie. Na rynku pojawiły się interaktywne scenografie, dekoracje z motywami wielkanocnymi oraz strefy rekreacyjne. Szczególny nacisk położono na atrakcje dla dzieci. Wśród atrakcji znalazły się karuzela, kolejka elektryczna czy koło młyńskie, a także warsztaty zdobienia pisanek i animacje prowadzone w weekendy.
Z wypowiedzi katowickiego prezydenta Marcin Krupy wynika, że wydarzenie miało być przede wszystkim przestrzenią rodzinnego spędzania czasu i okazją do wspólnego przygotowania się do świąt. Patrząc po licznie odwiedzające Jarmark rodziny z dziećmi, wydarzenie spełnia swoje zadanie.
Jarmark jako narzędzie miejskiej polityki
Choć Jarmark może wydawać się wyłącznie wydarzeniem kulturalnym, w praktyce pełni również inne funkcje. W wielu miastach Europy tego typu wydarzenia stały się ważnym elementem strategii ożywiania przestrzeni publicznych.
W Katowicach również widać ten kierunek. Katowicki Rynek, który jeszcze kilkanaście lat temu był przede wszystkim przestrzenią tranzytową, coraz częściej zamienia się w miejsce wydarzeń sezonowych: od jarmarków po koncerty i instalacje artystyczne.
Jarmark Wielkanocny wpisuje się w ten trend. Przyciąga mieszkańców, zwiększa ruch pieszy i, co jest równie istotne, generuje obroty dla lokalnych przedsiębiorców i wystawców.
Jarmark jest dla miasta czymś więcej niż wydarzeniem
Jarmark Wielkanocny w Katowicach nie jest już tylko okazjonalnym wydarzeniem. Stał się elementem miejskiego kalendarza. Z jednej strony daje mieszkańcom pretekst do wyjścia z domu i wspólnego spędzania czasu. Z drugiej – wpisuje się w strategię budowania wizerunku miasta jako miejsca otwartego, atrakcyjnego i aktywnego.
A to oznacza, że za kolorowymi pisankami i zapachem wędlin kryje się coś więcej niż świąteczny klimat. To także przemyślana decyzja o tym, jak ma wyglądać i funkcjonować współczesne centrum miasta.




Redakcja, Fot. Asia Mola, YouTube 4K VIDEO S.W









