Groźny wypadek na autostradzie A4. Ruch w stronę Krakowa jest utrudniony
Doszło do groźnego wypadku z udziałem kierowcy TIR-a, który wjechał w kiosk poboru opłat w Żernicy. Niestety kierowcy coraz częściej przestają zwalniać przejeżdżając przez dawne bramki opłatowe, a te są bardzo wąskie.
Do poważnego incydentu doszło na autostradzie A4 w rejonie Punktu Poboru Opłat Żernica w powiecie gliwickim. Z wstępnych ustaleń służb wynika, że kierujący samochodem ciężarowym uderzył w jedną z bramek w kierunku Krakowa, uszkadzając infrastrukturę dawnego systemu poboru opłat.
Przejazd przez jeden z pasów został całkowicie wyłączony z ruchu, co w godzinach wzmożonego natężenia może powodować tworzenie się zatorów.
Odcinek autostrady A4 między węzłami Gliwice a Katowice należy do najbardziej obciążonych fragmentów trasy w regionie. Autostrada A4 stanowi kluczowy korytarz transportowy łączący Śląsk z Małopolską i dalej ze wschodem Polski, którym codziennie poruszają się tysiące samochodów osobowych oraz ciężarowych.
Kierowcy podkreślają, że nawet niewielkie utrudnienie w rejonie Żernicy potrafi sparaliżować ruch na wiele kilometrów, szczególnie w piątki i niedziele, gdy nasila się ruch tranzytowy.
Zobacz jak wygląda przejazd przez dawne bramki opłat:
Choć od czasu rezygnacji z opłat dla samochodów osobowych na państwowych odcinkach autostrad bramki nie pełnią już swojej pierwotnej funkcji w takim zakresie jak dawniej, infrastruktura punktów poboru wciąż fizycznie znajduje się w pasie drogowym. W praktyce ruch odbywa się otwartymi pasami przejazdowymi, jednak uszkodzenie jednej z konstrukcji nadal może wymusić zawężenie całej jezdni i wprowadzenie tymczasowej organizacji ruchu.
W przypadku pojazdów ciężarowych system opłat funkcjonuje obecnie w oparciu o elektroniczny system e-TOLL, a nie tradycyjne bramki, co sprawia, że sama infrastruktura ma dziś ograniczone znaczenie operacyjne, ale pozostaje elementem drogowym wymagającym zabezpieczenia.
Służby pracujące na miejscu informowały, że zabezpieczają teren i usuwają skutki kolizji, apelując jednocześnie do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych, a przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane. Policja będzie ustalać, czy doszło do błędu kierowcy, awarii technicznej pojazdu czy też innych okoliczności.
Kierowcy planujący przejazd w kierunku Krakowa powinni liczyć się z możliwymi spowolnieniami i rozważyć śledzenie bieżących komunikatów drogowych. Jak pokazuje praktyka, każdy incydent na tym newralgicznym odcinku A4 szybko przekłada się na sytuację komunikacyjną w całej Metropolii.




W Metropolii, Policja Śląska, Fot. Policja, YouTube Ogarniam_To









