Zderzenie autobusu M16, auta osobowego i śmieciarki
Chwila nieuwagi w zimowych warunkach wystarczyła, by doszło do wypadku, cztery osoby trafiły pod opiekę medyków, a zdarzenie na dłuższy czas sparaliżowało ruch w tej części miasta.
Do zdarzenia doszło w centrum Bytomia wieczorem. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 52-letni kierowca autobusu metropolitalnego M16 z Gliwic do Piekar Śląskich nie zachował bezpiecznej odległości od jadącego przed nim Peugeota. Samochód osobowy prowadzony przez 26-letnią kobietę zatrzymał się przed oznakowanym przejściem dla pieszych.
W ostatniej chwili kierowca autobusu próbował ominąć osobówkę, wykonując manewr skrętu. Jednak zamiast uniknąć kolizji z jednym pojazdem, zderzył się z dwoma – autobus uderzył w tył Peugeota, a następnie najechał na znajdującą się przed nim śmieciarkę.
Najpoważniejsze konsekwencje zdarzenia odczuli pracownicy firmy komunalnej. Przed śmieciarką znajdowało się dwóch mężczyzn w wieku 18 i 21 lat, którzy wykonywali swoje obowiązki służbowe. To oni zostali ranni w wyniku zderzenia i wymagali natychmiastowej pomocy medycznej.
Na skutek gwałtownego hamowania ucierpieli także pasażerowie autobusu – 19-letni mężczyzna oraz 56-letnia kobieta. Młodszy z nich został przewieziony do szpitala bezpośrednio po zdarzeniu. Starsza pasażerka początkowo nie zgłaszała poważniejszych dolegliwości, jednak po kilku godzinach również zgłosiła się do placówki medycznej.
Kierująca Peugeotem oraz kierowca śmieciarki nie odnieśli obrażeń.
Zobacz jak wygląda zamglona ulica Witczaka:
Na miejscu wypadku szybko pojawiły się służby ratunkowe oraz policja. Ulica Witczaka przez pewien czas była częściowo zablokowana, co powodowało utrudnienia w ruchu i konieczność wyznaczenia objazdów. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeprowadzili czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku.
Policja potwierdziła, że wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, jak duże znaczenie ma zachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami, zwłaszcza w trudnych, zimowych warunkach. Śliska nawierzchnia, wydłużona droga hamowania i ograniczona widoczność sprawiają, że nawet rutynowe manewry mogą zakończyć się groźnym wypadkiem.
Policjanci apelują do kierowców o rozwagę, dostosowanie prędkości do warunków na drodze oraz szczególną ostrożność w rejonie przejść dla pieszych. Chwila pośpiechu lub nieuwagi może mieć poważne konsekwencje – tak jak na ulicy Witczaka w Bytomiu.




W Metropolii, KMP Bytom, Fot. KMP, YouTube bytomslaskpl









